Kolekcjonerskie pamiątki z Dni Krakowa cz. 1

/czyli kocham Kraków/
/Cz. 1/

            Inicjatorem imprezy pod nazwą Dni Krakowa był  Jerzy Dobrzycki (1900 – 1972), Legionista, historyk sztuki, propagator sztuki Krakowa, który w latach 1934 – 1939  był kierownikiem Miejskiego Biura Propagandy Artystycznej. Pierwsze Dni Krakowa  zorganizowane były  w 1936 roku przez zarząd miasta i Polski Związek Turystyczny. Drugą słynna imprezą, której inicjatorem był J. Dobrzycki, trwającą do dzisiaj, jest  konkurs na najpiękniejszą szopkę krakowską zorganizowany po raz pierwszy w 1937 roku.

 Osobliwością pierwszych Dni Krakowa w 1936 roku była poczta balonowa. Dwa razy w tygodniu można było nadać balonem „Kraków” listy i kartki pocztowe stemplowane specjalnym datownikiem w Urzędzie Pocztowym Kraków 2. Dni Krakowa  jeszcze przez druga wojna światową zostały połączone z  Festiwalem Sztuki. W trakcie kilkudniowych uroczystości  organizowano imprezy kulturalne, pokazy, iluminowano zabytki, odbywały się turnieje sportowe, a także imprezy i obchody religijne. W czasie Dni Krakowa przypadało Boże Ciało, święto Serca Jezusa, a także  Wianki i  Pochód Lajkonika.

 Po drugiej wojnie światowej wznowiono obchody Dni Krakowa w 1947 roku. W latach 1969 – 1979  nastąpiła przerwa w organizowaniu   imprezy, a  jej miejsce  zajęły „Małe Dni Krakowa” których inicjatorem była  redakcja krakowskiej popołudniówki  „Echo Krakowa”. Pełny program Dni Krakowa zrealizowano dopiero w  dniach 12 – 22 czerwca 1980 roku. Szczytowym punktem Dni w 1980 roku był Festiwal  Muzyki Krzysztofa Pendereckiego. Od roku 1980 festiwal odbywał się corocznie dzięki m.in. miesięcznikowi „Kraków’ redagowanemu przez K. Rogowskiego w  którym przypominano różne „świętowania” w Krakowie. Od 1992 roku Dni Krakowa nie były  organizowane bowiem  nawet sama  nazwa Dni Krakowa nie znalazła  uznania u włodarzy miasta. Obchodzono za to  „Czerwiec w Krakowie”, „Festiwal Krakowski”, a w 2015 roku  nawet „Święto Miasta”.  Do dawnej nazwy i  idei święta powrócono w 2017 roku organizując w dniach 3- 25 czerwca Dni Krakowa. 

Przypominamy  różnorodne pamiątki kolekcjonerskie, głównie filatelistyczne z Dni Krakowa prosząc Członków Klubu „Cracoviana” i w ogóle krakowskich -  i nie tylko krakowskich - kolekcjonerów o pomoc w skompletowaniu informacji o  pamiątkach z imprez  zwanych  Dniami  Krakowa, a także tych imprez które miały być namiastką Dni Krakowa.

Na początek o filatelistycznej pamiątce  z pierwszych  Dni Krakowa w 1936 roku. Według posiadanych przeze mnie  informacji w czasie trwania Dni Krakowa  stosowano dwa stemple okolicznościowe. Jeden  miał napis ”Poczta  Ruchoma Dni Krakowa”   z rysunkiem herbu Krakowa w trójkątnej ramce. Stempel  stosowany był od 10 – 24 VI 1936 roku. Drugi, pokazany  na rys. 1 to stempel okrągły z umieszczonym obok napisem  i rysunkiem – Poczta Balonowa 10-24.06.36  stosowany w Urzędzie Pocztowym Kraków 2 (Myślicki nr 36  013).  Stempel odbity na przesyłce  listowej lub kartce pocztowej bądź widokówce jest rzadki i mało znany podobnie jak stempel  z poczty ruchomej.

01

Równie trudny do uzyskania, szczególnie z obiegu pocztowego, jest stempel okolicznościowy  odbijany ręcznie ze zmienną datą  stosowany w czasie Dni Krakowa  w okresie V-VI 1937 roku, V-VI 1938 roku, a także w roku 1939. Data czerwcowa z 1939 roku pokazana jest  na rysunku  stempla w  Katalogu polskich stempli okolicznościowych  Andrzeja Myślickiego t. 1  nr 37 005. (rys. 2)

02

Pierwsze Dni Krakowa po  wojnie  zorganizowano w 1947 roku.  W czasie ich trwania to jest od 7. VI do 21 VII 1947 roku stosowano  stempel okolicznościowy  jak na rys. 3 ( Myślicki nr 47 012).

02a

Kolejne Dni Krakowa  zorganizowano w 1951 roku. Przygotowano stempel okolicznościowy  i stosowano  go w Urzędzie Pocztowym Kraków 1 od  dnia 15.06. 1951 roku (Myslicki nr 51 019 – 51 021). Stempel  z wymienną datą  używany był do  7.VII 1951 roku /?/. Przykład zastosowania  stempla okolicznościowego z  Dni Krakowa pokazany jest na  fot. 4.  

03

Wyjątkową oprawę  miały  Dni Krakowa  w 1955 roku połączone z Festiwalem Sztuki . Pozostały po nich liczne pamiątki  projektowane głównie przez prof. Witolda Chomicza. Przede wszystkim Poczta Polska wydała 3 znaczki z charakterystyczną postacią Lajkonika, które zaprojektował  Witold Chomicz (Fi. 775 – 777), a  Polskie Przedsiębiorstwo Filatelistyczne (PPF) wydało stosowny  karnet (fot.5,6  awers, rewers).

04

05

 Poczta Polska wydała również FDC ze  stemplem okolicznościowym  (datownikiem ręcznym) jak na fot.7 ( Myslicki  nr 55 034). Ilustrowana koperta FDC  miała również nadruki informujące o  Festiwalu Sztuki jak i nadruk propagandowy  zachęcający do zwiedzania Krakowa (fot. 8).

06

07

Do wyjątkowych jednak pamiątek należy zaliczyć  serie widokówek  wydanych  nakładem Obywatelskiego Komitetu „Dni Krakowa” i  wydrukowanych w Drukarni Wydawniczej w Krakowie z cyklu: Zwyczaje, obrzędy i legendy Krakowa. Autorem  wybornych ilustracji był prof. Witold Chomicz. Na  6. widokówkach w moim zbiorze ( nie wiem czy kompletnym)  Chomicz przedstawił „Lajkonika” i „Harce Lajkonika” „Pana Twardowskiego”, „Krakusa” ( zabijającego smoka), „Wianki” oraz  scenę z „Krakowskiego Rynku”. Widokówki prezentowane są  na załączonych  fotografiach. Widokówki opatrzone są znaczkami z serii „Dni Krakowa” i  stemplem okolicznościowym FDC. Fot. 9 – 14).

08

09

10

11

12

13

Koniec cz. 1
Jerzy Duda 

Głowy wawelskie - reklamą Krakowa

            Okres  wyznaczony latami 1981 – 1995 to  czas  trudny do zapomnienia dla  mojego pokolenia, czas  niepokoju, stanu wojennego,  systematycznie rosnących problemów dnia codziennego, kłopotów i  lęków, a także  inflacji. W pierwszym etapie była to  inflacja „pełzająca”, następnie inflacja wyraźnie dającą się odczuć  społeczeństwu, aż osiągnęła  stan  inflacji galopującej  w latach 1990 – 1994. Dla każdego korzystającego z usług Poczty Polskiej inflacja była widoczna jak na dłoni, a raczej na znaczkach pocztowych w miejscu gdzie znajduje się nominał znaczka. Znaczki pocztowe  z początku lat osiemdziesiątych z nominałami po 2 zł,  8 zł w tzw. szpicach,  stopniowo  uzyskiwały wartości 25 zł, 38 zł, a nawet 200 zł w drugiej połowie lat osiemdziesiątych. A później było już tylko „lepiej”. Koniec lat osiemdziesiątych to nominały  na znaczkach  250, 500 a nawet 1000 zł, a rok 1993 przyniósł znaczki o nominałach od 1500 do  6000 zł, a na jednym z bloczków  upamiętniających Światową Wystawę Filatelistyczną w 1993 roku  nominał  50 000 zł.  Rok 1995 rozpoczął się  wydaniem przez Pocztę Polską znaczka  z serii „Kocham Cię” o nominale 35 groszy. To tak dla przypomnienia.

Co jednak ciekawe  okres  który wspominam  był bardzo korzystny dla kolekcjonerów znaczków o motywach krakowskich i tematycznie związanych z Krakowem. To właśnie w tym okresie powstał cykl znaczków o tematyce związanej z  odnową zabytków Krakowa, poczet królów i książąt polskich wg Jana Matejki, seria znaczków upamiętniająca 200. rocznicę Starego Teatru w Krakowie, kilka znaczków z krakowska architekturą, sztuką i  postaciami historycznymi,  a także  cykl „Głowy wawelskie” . Cykl „Głowy wawelskie”, ze znaczkami o nominałach; 60; 100; 5; 3,50; 10; 20; 40; 200; 15; 60 a po przedrukowaniu 350 zł,   wydawanymi w nakładach wielomilionowych  były, jak się wydaje, znaczkami  najchętniej kupowanymi  przez firmy i przedsiębiorstwa do frankowania przesyłek listowych.  Z jednej strony dostępność znaczków ( nie zaliczały się one do wyjątkowo  atrakcyjnych) i  różnorodność nominałów  stanowiła  wygodę dla osób obsługujących  sekretariat danej jednostki, a z drugiej   były swoistą reklamą  Krakowa. Adresaci zarówno w  kraju jak i poza granicami często zwracali uwagę na  znaczki i  na prezentowany na znaczkach temat  oraz  kojarzyli na ogół „głowy” – rzeźby w drewnie umieszczone w  kasetonowym stropie  Sali Poselskiej  na Wawelu – z Wawelem i Krakowem.

 Przykładów  przesyłek listowych (kopert) ofrankowanych  znaczkami z serii „Głowy wawelskie” jest sporo na rynku filatelistycznym, a  wśród tych całości pocztowych   można znaleźć wiele ciekawostek, a nawet stworzyć z nich interesujący  zbiór.

Na kolejnych fotografiach  kilka przykładów z mojego skromnego zbioru:

Fot 1a,b. 

1a

1b

Awers  i  rewers  standardowej koperty  przesyłki listowej poleconej (erka w postaci naklejki)  wysłanej z instytucji do instytucji  z Urzędu Pocztowego Olkusz 1 w dniu 8. 12. 1989 roku do Krakowa. Przesyłka ofrankowana jest  13. znaczkami w tym 12 (dwa paski pionowe złożone z 4 i  6 znaczków) to Fi 3048  z 1989 roku i jeden  z 1985 roku Fi. 2839.  Łaczna frankatura wynosi  250 zł. Co ciekawe koperta nie była zaklejona  z powodu braku kleju na klapie natomiast zamknięta przez przyklejenie paska ze znaczkami. 

Fot.2

2

           Koperta o standardowych wymiarach ( wykonana z papieru pakunkowego)  przesyłki poleconej (erka w postaci naklejki) wysłana z Urzędu Pocztowego Radom 1 z instytucji do instytucji w dniu 4.7.1989 roku do Krakowa. Przesyłka ofrankowana 5. znaczkami. Cztery znaczki to  Fi.2681 z 1985 roku i 1 Fi 2839 z 1982 roku. Łączna frankatura wynosi 250 zł.

Fot.3

3

            Koperta standardowa  przesyłki poleconej ( erka w postaci naklejki)  wysłana z Urzędu Pocztowego  Olkusz 1  w dniu (datownik nieczytelny) do Krakowa. Przesyłka ofrankowana  10. znaczkami  z 1989 roku Fi. 3088. Frankatura wynosi 600 zł.

Fot. 4  

4

           Koperta standardowa  przesyłki  poleconej  (erka w postaci naklejek) wysłana z Urzędu Pocztowego Kluczbork do Brzegu w dniu 11. 2. 1990 roku.  Przesyłka ofrankowana  6 znaczkami ( w tym czteroznaczkowy pasek poziomy) Fi. 2682 z 1982 roku. Łączna frankatura wynosi  600 zł.

Fot. 5

5

            Koperta standardowa  przesyłki poleconej (erka z oznaczeniem numeru poczty i wyróżnikiem „d”)  miejscowa (Kraków) wysłana dnia 5.2.1990 roku. Przesyłka ofrankowana 5. znaczkami Fi 2682 z 1982 roku o łącznej wartości 500 zł.

Fot. 6 a, b (awers i rewers)

6a

6b

           Na zakończenie przykład  standardowej koperty przesyłki listowej, poleconej (erka w postaci naklejki), zagranicznej przesłanej droga lotniczą z Urzędu Pocztowego Łódź 39 do  Pakistanu  w dniu 11. 2.  1990 (?).   Przesyłka ofrankowana  37. znaczkami w tym 32 znaczki  o nominale 200 zł  Fi 2910, trzema znaczkami  Fi 3160 i dwoma znaczkami 3087 . Łączna frankatura wynosi  9700  złotych.  Ofrankowanie przesyłki  typowe dla okresu  inflacji  w kraju.

            Sądzę, że nasi Internauci posiadają podobne lub jeszcze ciekawsze przykłady ofrankowań z okresu inflacji lat 1980 – 1994 i będą chcieli podzielić się z nami informacjami o swoich  zbiorach. Zapraszamy na naszą stronę internetową.

                                                                                                                 Jerzy Duda   

                

Stanisław Mikstein w ... Hrubieszowie

O prof. Stanisławie Miksteinie, zmarłym  29 września 1956 roku,  nestorze polskiej filatelistyki, twórcy naukowych podstaw filatelistyki i krakowskiej szkoły badawczej znaczków, uznanym przez świat ekspercie znaczków polskich, członku wielu towarzystw filatelistycznych w kraju i zagranicą, wyróżnianym i honorowanym  obecnym  patronie Koła PZF nr 1 w Krakowie,  napisano już wiele  w krajowej i zagranicznej prasie  filatelistycznej. Literatura jest na ogół dostępna, a filateliści  powinni  do niej wracać przy różnych okazjach.

 W pracach St. Miksteina  znajdują się wyniki badań wielu wydań znaczków, opisy falsyfikatów, artykuły z dziedziny  technik drukowania znaczków, monograficzne opracowania pieczęci i stempli pocztowych, recenzje opracowań i katalogów wydawanych w kraju, sprawy terminologii filatelistycznej, sprawy związane z pocztą ale  również  problemy szeroko pojętego kolekcjonerstwa w tym szczególnie kolekcjonerstwa filatelistycznego. Wystarczy wspomnieć o artykułach „Podstawy i znaczenie kolekcjonerstwa”;  „Podstawy pracy kolekcjonerskiej i publicystycznej w filatelistyce”, „Filatelistyka”  czy „Kolekcjonerstwo filatelistyczne”. Zwracam szczególna uwagę na ostatni z wymienionych artykułów ze względu na  miejsce i czas jego opublikowania oraz wiążące się z nim wydarzenia.

Artykuł „Kolekcjonerstwo filatelistyczne” ukazał się w  1956 roku  w kwartalniku Państwowego Domu Harcerza w Hrubieszowie  „Nasz Dom”  wydanym 1 lipca 1956 roku w numerze 3  (fot. 1).

skan337
fot. 1

Kwartalnik  wydano  z okazji  2. wystawy filatelistycznej zorganizowanej w Hrubieszowie  prezentowanej w dniach 27 VIII – 2. IX. 1956 w  sali Pracowni Filatelistyki Państwowego Domu Harcerza w Hrubieszowie. Numer 3. czasopisma  „Nasz Dom” został pomyślany jako katalog  wystawy. Dla upamiętnienia wystawy  stosowano okolicznościowy kasownik (widoczny na okładce czasopisma) oraz emitowano „kartkę analogiczną” ze znaczkiem z serii 50 – lecia Związku Nauczycielstwa Polskiego (Fi. 808,809).  Ośmiostronicowy artykuł „Kolekcjonerstwo filatelistyczne” (str. 46 – 53) opatrzony jest 4. ilustracjami w tym  wizerunkami St. Miksteina (fot.2) i inż. Mariana Adama Kowerskiego, a także dwoma ilustracjami  winiet czasopisma i biuletynu  filatelistycznego.  Cytowany artykuł nie jest jedynym  autorstwa St. Miksteina w  czasopiśmie „Nasz Dom”. Na kolejnych stronach został wydrukowany artykuł „Co to jest znaczek pocztowy”. O nim napiszemy w kolejnym artykule.

skan338
fot. 2

Przede wszystkim  intrygujące jest wykorzystanie prac St. Miksteina w Hrubieszowie dość odległym od Krakowa. Miasto o wielowiekowej tradycji z kościołem św. Mikołaja erygowanym w 1400 roku ma związek z Krakowem poprzez  prof. Wiktora Zina i .... Dawida Nowaka  zawodnika „Cracovii” (2013 – 2014) reprezentanta Polski, którzy w tym mieście się urodzili. W Hrubieszowie urodził się również Bolesław Prus. Miasto słynne również z zespołu dworskiego Du Chateau ( właścicielem był Francuz, żołnierz napoleoński) w którym mieści się od 1965 roku  Muzeum im. ks. Stanisława Staszica byłego właściciela wsi dawnego starostwa  hrubieszowskiego.  Staszic znany jest również z tego, że w 1816 roku na posiadanym majątku założył fundację „Towarzystwo Rolnicze Hrubieszowskie”  będące pierwszą w Europie organizacją przedspółdzielczą.

Ruch filatelistyczny  rozpoczął się w powiecie hrubieszowskim od powołania w Turkowicach  dnia 9 grudnia 1953 roku  pierwszego  Wiejskiego Koła Młodzieżowego. Autorem jego był Wincenty Piątak. W Hrubieszowie miała miejsce pierwsza wystawa filatelistyczna  w dniach 22-28 VII. 1954 roku. Stosowano w czasie jej trwania pierwszy datownik okolicznościowy (katalog Myślickiego  nr 54 201). Informacje o hrubieszowskiej filatelistyce można  znaleźć  na stronie internetowej pod adresem:  http://informator.hrubie.pl/historia/filatelisci

Co zawiera w treści cytowany artykuł. Przede wszystkim próba odpowiedzi na pytanie co zbierać? W odpowiedzi autor podaje najważniejsze warunki odnoszące się do  „przedsiębiorstw pocztowych”, które należą do Światowego Związku Pocztowego i wydawane przez nie wydawnictwa, znaczki, znaki  zasługują w pierwszym rzędzie do kolekcjonowania. Wydawnictwa pozostałych przedsiębiorstw  są na dalszym miejscu. Sprawa druga dotyczy jakiego rodzaju walory to znaczy znaczki pocztowe oraz całostki  również pieczęcie i stemple , a także różne formularze. Po krótkim wyjaśnieniu co zbierać  następuje  wyjaśnienie dlaczego  masowo kolekcjonuje się znaczki pocztowe. Co przyciąga uwagę kolekcjonerów?  Cechy  znaczków ich właściwości i propaganda handlowa. Mikstein  jest tradycyjny w swoich poglądach, bowiem uważa, że  „ kolekcjonowanie znaczków wg treści ich rysunków czyli tak zwane zbieranie tematyczne  trudno uważać za filatelistykę w ścisłym znaczeniu”. Dlatego zbieranie tematyczne  określa jako „rodzaj sportu lub zabawy zaspakajającej wrodzone instynkty i popędy i dlatego dające rozrywkę, odprężenie i wytchnienie po zwykłej, codziennej zawodowej pracy”.

Dalsza część artykułu poświęcona jest tzw. specjalizacji czyli „...dążności do pogłębienia swej wiedzy o znaczkach wybranego zakresu..”. Na koniec artykułu  autor odnosi się do  kolekcjonerów o zacięciu badawczym, którzy  zbierają stemple  z okresu przedznaczkowego, całostki oraz zajmują się  sprawami dotyczącymi historii poczty. Na uwagę zasługuje wskazanie dla kolekcjonerów aby  korzystali  z literatury filatelistycznej oraz  uczestniczyli w życiu towarzystw filatelistycznych, gdzie można prowadzić wymianę walorów oraz pozyskiwać wiedzę od specjalistów.

W rok po śmierci Stanisława Miksteina  w Domu Kultury Dzieci i Młodzieży – Pracowni Filatelistyki odbyła się kolejna 3 wystawa filatelistyczna w Hrubieszowie. Wystawa czynna była w dniach 13 – 23 października 1957 roku i zorganizowana podczas Ogólnopolskiej Narady Instruktorów Filatelistyki Placówek Wychowania Pozaszkolnego 14-15.10.1957 roku  pod hasłem „Filatelistyka w pracy dydaktyczno-wychowawczej”.

Z okazji wystawy wydano ilustrowaną kopertę (fot.3)  na  której znalazł się wizerunek Stanisława Miksteina  z cytatem Można wszystko zbierać tylko rozumnie to znaczy ze znajomością  zbieranych przedmiotów, systematycznym układaniem w grupy zależnie od ich  cech i właściwości... i podpisem autora. W czasie wystawy stosowano również dwa  stemple z których każdy  był wykonany odrębnie na każdy dzień stosowania  (Myślicki  nr 57 085 oraz 57 086).

skan339
fot.3    

                                                                                               Jerzy Duda